Negatywny wpływ efektu kameleona

Czym jest „efekt kameleona”?

Efekt kameleona ma wiele nazw, takich jak m.in. efekt jaszczurki, naśladownictwo czy mimikra. Mówimy o „papugowaniu”, „małpowaniu” lub „imitowaniu” czynności, postępowań. Ludzie naśladują zachowania, aby się „przypasować”. Potrzebujemy przynależności do jakiejś grupy społecznej, dzięki czemu czujemy się bezpieczni. Opisywane zjawisko obserwujemy podczas ceremonii religijnych, czy na placu zabaw itp. Możemy jednak dostrzec je także w świecie zwierząt. Gdy jeden ptak odlatuje z drzewa, inne lecą za nim. Mimo że nie znają powodu wzbicia się w powietrze, wolą powtórzyć to zachowanie, aby na pewno czuć się pewnie.

Nie naśladujemy ruchów innych tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale także, aby nas lubiano. Gdy ktoś powtarza nasze gesty, takie jak drapanie się po nosie czy nerwowe ruchy nogą, natychmiast czujemy do niego sympatię i mamy o nim lepsze zdanie. Nawet w przypadku dopiero pierwszego spotkania. Mówi o tym wiele eksperymentów, w których sprawdzano zachowanie i odczucia ludzi będących obiektem naśladowania bądź nie. Istnieją jednak dwa procesy: nieświadomy lub automatyczny. Parę aspektów ulega przy nich zmianie, ale liczne badania w tej sprawie stale trwają.

Social leech – społeczna pijawka.

Psychologowie zaczęli się zastanawiać: „Skoro osoba naśladowana mnie bardziej lubi, to czy w związku z tym akceptuje też bardziej siebie?”. Okazało się jednak, że tak nie jest. Jednostce, która jest naśladowana, spada samoocena. Nazywamy to dlatego „społeczną pijawką”. Zaczynamy kogoś naśladować i na tym zyskujemy, natomiast druga osoba na tym traci. To tak jakbyśmy „wysysali” z niej wszystko, co dobre. Nie jest to jednak takie czarno-białe, ponieważ sprawdzono także, czy naśladownictwo nie wywiera negatywnego wpływu na imitatora. Otóż – tak właśnie jest. Przeprowadzono pewien eksperyment, w którym kazano ludziom naśladować zachowanie drugiej osoby bądź nie, a następnie dawano arkusz z pytaniem „Czy osoba kłamała?”. W tym momencie dochodzimy do sedna sprawy, ponieważ słabiej wykrywamy kłamstwo w momencie, w którym kopiujemy innych. Działamy razem.

Skoro mimikra łączy nas w grupy społeczne i to w bardzo szybkim czasie, to co dzieje się w momencie, gdy jedna grupa zetknie się z drugą?

Chciałabym w związku z tym przedstawić następny eksperyment, o którym mówi dr hab. Wojciech Kulesza, gdyż to właśnie z jego artykułów i wykładów biorę informacje. Przeprowadzono badanie, w którym grupa ludzi miała za zadanie machać szklankami w rytm jakiejś piosenki. Każdy naśladował siebie nawzajem, a po wykonanym zadaniu miał możliwość wybrania repertuaru, do którego kubkami będzie machać grupa następna. Na liście przedstawianych utworów pojawił się taki o tytule „Wybuch hałasu”. Występowało w nim wiele dźwięków bolesnych dla uszu. Co ważne – do drużyny należała jedna osoba podstawiona, która zasugerowała właśnie ów tytuł. Uczestnicy eksperymentu byli świadomi brzmienia utworu, ponieważ każda piosenka została zaprezentowana. Wystarczyło, by grupa pomachała razem szklankami, aby skrzywdziło to innych, obcych ludzi.Jak widać zatem, efekt kameleona związany jest z czymś więcej niż tylko kwestią naśladowania innych w celu uzyskania sympatii.Naśladowanie wyobrażeń.

Co ciekawe, naśladujemy nie tylko rzeczy, które widać. Brzmi to dość absurdalnie, jednak każdy z nas prawdopodobnie by tak postąpił. Tutaj pokażę to na swoim przykładzie. Gdy oglądam film i widzę człowieka, po którym chodzi jakiś robak, automatycznie czuję dyskomfort. Człowiek na filmie nic nie robi z owadem, ale wiemy, że powinien coś uczynić. Działamy tak, jak powinna postąpić postać na ekranie. Takie odczucie dotyczyć może też włosów. Widzimy, że dana osoba ma długie włosy, przeszkadzają jej w jakiejś czynności. Ona ich nie poprawia, ale my po samym widoku doprowadzamy swoje do porządku. Naśladujemy zatem wyobrażenia, sytuacje, do których miało dojść, lecz się nie wydarzyły.

Mam nadzieję, że zainteresowałam odbiorców działaniem efektu kameleona i naśladownictwem. Mam nadzieję, że opisane działanie tego efektu wywołało zaciekawienie. Jeśli ktoś uważa, że zgłębiając wiedzę o owym zjawisku, będzie w stanie wpłynąć na naśladownictwo, to muszę przestrzec, iż jest to naprawdę trudne. Świadoma imitacja jest bardzo ciężką sztuką, a przeciwstawienie się powtarzaniu – wręcz awykonalne. Warto, mimo wszystko, dowiedzieć się czegoś więcej o tym fenomenie, ponieważ to niesamowicie intrygujący temat, stale analizowany przez psychologów.

Źródło: Wykłady oraz artykuły dr hab. Wojciecha Kuleszy.

mechanizmy efektu kameleona przybliżała Wam Inga Bryńska

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.